5 lutego dzieci z koła teatralnego obejrzały musical „ Romeo i Julia” w warszawskim Teatrze Buffo. Trójwymiarowa rzeczywistość, wielkoformatowe ekrany, latające motory, strugi deszczu na scenie, młodzieńczy zapał artystów i zapierająca dech w piersiach muzyka Janusza Stokłosy to tylko niektóre atrakcje najnowszej produkcji w reżyserii Janusza Józefowicza - „Romeo i Julia w 3D”, czyli miłość w czasach cyberzarazy.
To pierwszy na świecie i jedyny w Polsce wodny musical 3D! Historii trudnej miłości dwojga nastolatków z Werony nie trzeba nikomu opowiadać… A może jednak trzeba, ponieważ wersja Janusza Józefowicza jest jedynie inspirowana dramatem Szekspira. Dlatego osi sztuki nie tworzy historia zwaśnionych rodów, ale nieszczęśliwa miłość pary młodych ludzi, którzy nie tylko, mniej lub bardziej skutecznie, bronią się przed zalewem wirtualnego świata, ale walczą z brakiem porozumienia i źle pojętego zainteresowania rodziców. I dlatego w stosunku do oryginału zmienia się prawie wszystko. Prawie, – bo pozostają wartości ponadczasowe. Takie, jak przyjaźń, miłość czy marzenia. Oryginalna muzyka Janusza Stokłosy, polski tekst Agaty Miklaszewskiej zainspirowany dramatem Szekspira „Romeo i Julia”, reżyseria i choreografia Janusza Józefowicza, scenografia Marka Chowańca, kreacja nowych talentów były gwarancją wielkiego wydarzenia artystycznego.





































