To była niesamowita przygoda! Nasz kochany Reymont dał znać zza grobu i zostaliśmy zaproszeni przez Muzeum Niepodległości w Warszawie na obchody kolejnej rocznicy śmierci autora "Chłopów". Pani Dyrektor pojechała z uczniami wytypowanymi przez radę pedagogiczną.
Wszystkie delegacje szkolne, a wśród nasza stawiły się 5 grudnia na Starych Powązkach, aby złożyć kwiaty i zapalić znicze na grobie naszego wspaniałego patrona. Tam również spotkali się z wielką aktorką sceny polskiej Panią Emilią Krakowską
(filmową Jagną Boryną), która jest od lat strażniczką miejsca spoczynku poety, a do tego wie o nim chyba wszystko. Jej głos, aparycja, zaangażowanie, pasja, być może nawet kochanie Reymonta sprawiły, że wszyscy przenieśli się do najpiękniejszej wsi na świecie Lipce. Popatrzcie na uczniów i Panią Dyrektor! Zahipnotyzowani, oczarowani i świadomi niecodziennych chwil w swoim życiu.
Delegacja zaproszonych gości odwiedziła także sejm na ul. Wiejskiej, a następnie wszyscy pojechali do Muzeum Niepodległości w Warszawie na wykład dr Krzysztofa Bąkały i zwiedzanie tego wyjątkowego miejsca.
Jedno jest pewne uczniowie poczuli jak ważnym człowiekiem jest dla nas Władysław Reymont i postanowili odkryć jego wiele wątków życiowych. "Głód wiedzy" - chcemy wiedzieć wszystko o naszym patronie - mówili dumni. A za rok… znowu niesamowite spotkanie. Uczniowie! Starajcie się! Warto przeżyć taka przygodę

















