Nocowanie klasy 2c

miniW nocy z 10 na 11 lutego klasa IIc uczestniczyła w szkolnym nocowaniu. Na tą wyjątkową noc pełną wrażeń i atrakcji uczniowie czekali z niecierpliwością i ogromną radością. Aż w końcu nadeszła…

O godzinie 18.30 wszyscy uczniowie wstawili się na miejsce zbiórki ze swoimi śpiworami, poduszkami i pluszakami do spania. Za drzwiami klasy słychać było jakieś pukanie, stukanie i szmery, te odgłosy jeszcze bardziej wzbudziły u dzieci ciekawość i chęć do wspólnej zabawy. Jak się później okazało to p. Joanna Pacuła szykowała pewną niespodziankę.

Na sam początek omówiliśmy wspólnie z wychowawczynią i p. Martyną Jaglińską program nocowania i zasady zachowania. Następnie udaliśmy się do naszej klasy, na pierwszą atrakcję tej nocy. W sali czekała na nas nieznajoma Pani, która wyjaśniła, że będziemy brać udział w warsztatach z kreatywnym wykorzystaniem suchego lodu. Każdy z zaciekawieniem zajął swoje stanowisko przy stoliku i czekał na polecenia. Już po pierwszym doświadczeniu miny dzieci były… bezcenne! Gdy po całej sali zaczęła roznosić się mgła, czuliśmy się jak w bajce. Dzieci stały się małymi naukowcami. Dowiedziały się o właściwościach suchego lodu i co można z niego zrobić. Przeprowadziły mnóstwo doświadczeń: wytwarzanie mgły, pompowanie balonów za pomocą suchego lodu, robienie bąbelków itd. Jednak wszystko co fajne, szybko się kończy.

Po godzinnym eksperymentowaniu, przystąpiliśmy do przygotowania naszej sali do spania, oczywiście nie obyło się bez walki na poduszki. Natomiast z klasy obok urządziliśmy restaurację. Po zjedzeniu pysznej pizzy i słodkości, udaliśmy się na krótki odpoczynek. Gdy byliśmy już naładowani nową energią, wyruszyliśmy na spacer po naszej szkole. Każdy z uczestników podchodów zabrał ze sobą latarkę i dzielnie kroczył przez ciemne zakamarki szkoły. Niektórym serce podeszło do gardła, ale wspólnie daliśmy radę. Następnie udaliśmy się na salę gimnastyczną i nareszcie mieliśmy ją całą dla siebie. Tam Panie przygotowały dla uczniów zabawy integrujące klasę oraz zawody sportowe i rywalizacje drużynowe. Dzieci świetnie odnalazły się we wszystkich konkurencjach, było pełno śmiechu i świetnej zabawy.

Mimo późnej godziny i zmęczenia cała klasa z chęcią przystąpiła do wykonania pracy plastycznej. Każde dziecko zrobiło walentynkowe serce dla rodziców. I właśnie w tym momencie energia naszych dzieci się wyczerpała. Po skończonej pracy, każdy przebrał się w piżamę i poszedł myć ząbki. Gdy wszyscy już zajęli swoje miejsca noclegowe w „sypialni”, wspólnie obejrzeliśmy bajkę na dobranoc. Jednak nie każdy był na tyle zmęczony, żeby od razu zasnąć, więc dla najwytrwalszych Pani wcieliła się w rolę naszych mam, usiadła na „łóżkach” i zaczęła czytać książkę.

I tak o godzinie 2 w nocy zapadła cisza. Dzieci spały do samego rana dosłownie… z uśmiechem na twarzy. O godzinie 7.30 każdy stopniowo zaczął się wybudzać i własnym oczom nie wierzył: Gdzie ja jestem? Ławki, krzesła, Pani? Po skorzystaniu z porannej toalety i zjedzeniu wspólnego śniadania, uczniowie zabrali się do sprzątania klasy. O 8.30 rozstania nadszedł czas i dzieci zostały odebrane przez swoich rodziców. Jednak nie obyło się bez pytań: "Kiedy powtórka? W szkole jest tak fajnie!"