W sobotę, 10 października 2015r. zuchy z gromady „Leśne Duszki” pod opieką druhny Marii Fortas wzięły udział w rajdzie „W poszukiwaniu dzielności. Tropem Aleksandra Kamińskiego”. Jego organizatorem była druhna Agnieszka Bagińska z Hufca ZHP w Płocku.
Start i meta rajdu znajdowały się na terenie Nadleśnictwa Łąck. Trasa prowadziła ścieżką przyrodniczą i miała długość 5 km. Na początku druh Cezary Supeł przybliżył zuchom postać Aleksandra Kamińskiego. Przed wymarszem zuchy otrzymały regulamin zachowania się na trasie, którego jeden z punktów brzmiał: „Jesteśmy uważni i ostrożni. Nie dajemy się złapać żandarmom!”. Zuchy nie wiedziały, co ten punkt oznacza. Przekonały się o tym dopiero w dalszej części rajdu. Po pokolorowaniu i przypięciu znaczków (dziewczynki – słoneczek, a chłopcy – wilczków) poszczególne patrole wyruszyły na trasę. Podczas wędrówki zuchy wykonywały różne zadania na punktach kontrolnych: szukały ukrytych owoców w lesie, uczyły się piosenki o druhu Kamińskim, brały udział w musztrze zuchowej, wykonywały plakat o dzielności, uczestniczyły w turnieju szermierczym oraz odpowiadały na pytania sprawdzające wiedzę, którą zapamiętywały na kolejnych punktach. W nieoczekiwanym momencie pojawili się „żandarmi” i zuchy musiały się przed nimi ukryć w lesie. Na jednym z punktów kontrolnych „Leśne Duszki” otrzymały pudełko, które musiały schować przed „żandarmami”. Jedna z dziewczynek wpadła na pomysł, żeby owinąć je kamizelką. Oprócz zadań na trasie rajdu dzieci podziwiały uroki jesiennego lasu. Na mecie czekała na nie gorąca zupa pomidorowa, którą zjadły ze smakiem, Niektóre prosiły o dokładkę. Rajd trwał 6 godzin. Był bardzo ciekawy i dostarczył zuchom wielu wrażeń i emocji. Nikt nie narzekał, że bolą go nogi. Jedynym utrudnieniem była niska temperatura powietrza rano. Później październikowe słońce przygrzewało dość mocno, że niektórym zuchom zrobiła się bardzo ciepło w kurtce i czapce. Gromada „Leśne Duszki” otrzymała pamiątkowy dyplom, a każdy uczestnik znaczek do przypięcia.